Opublikowano 23 października 2026. Autor: Alan Kolkowski, radca prawny, Okręgowa Izba Radców Prawnych w Toruniu, nr wpisu Tr-1138.

Krótka odpowiedź.

W wielu przypadkach tak. Jeżeli umowa kredytu we frankach zawierała niedozwolone klauzule przeliczeniowe, a bez nich nie da się jej wykonać, kredytobiorca może żądać od banku zwrotu tego, co mu zapłacił. To prawo majątkowe, a prawa majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na spadkobierców (art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego). Spłata kredytu tego roszczenia nie zamyka, a ustawa frankowa wymienia spadkobierców wprost. O tym, czy sprawa ma sens, decydują jednak te same rzeczy co zawsze: treść umowy, przedawnienie i dokumenty, które uda się zebrać.

Spłata kredytu nie zamyka sprawy.

Umowa nie staje się poprawna dlatego, że ostatnia rata została zapłacona. Postanowienia niedozwolone nie wiążą konsumenta (art. 385¹ § 1 k.c.), a jeżeli bez klauzul przeliczeniowych umowy nie da się wykonać, sąd może uznać ją za nieważną. Wtedy każda strona zwraca to, co dostała: bank wpłacone raty i pobrane koszty, kredytobiorca wypłacony kapitał (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.).

Przy kredycie spłaconym w całości suma wpłat obejmuje cały kapitał i odsetki, więc zwykle przewyższa kwotę, którą bank wypłacił. Ile wynosi różnica, pokazuje dopiero zestawienie wpłat z kapitałem.

Roszczenie przechodzi na spadkobierców.

Roszczenie o zwrot świadczeń z nieważnej umowy wchodzi do spadku tak samo jak pieniądze na rachunku. Jeżeli kredytobiorca zmarł, mogą go dochodzić jego spadkobiercy.

Ustawa frankowa z 29 maja 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 985) mówi o tym wprost. Stosuje się ją również do spraw z udziałem spadkobiercy konsumenta, z którym zawarto umowę kredytu (art. 1 ust. 2 pkt 1), a ilekroć mowa w niej o konsumencie, chodzi także o spadkobiercę (art. 1 ust. 4). Spadkobierca korzysta więc z tych samych rozwiązań procesowych co kredytobiorca. Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, nawet jeżeli strona wniosła o rozprawę (art. 4 ust. 1 i art. 12), a stronę przesłuchać przez złożenie zeznań na piśmie (art. 7).

Najgłośniejszy mechanizm ustawy, czyli wstrzymanie rat z chwilą doręczenia bankowi pozwu (art. 3 ust. 1), przy kredycie spłaconym nie ma przedmiotu, bo nie ma już czego wstrzymywać. Tak samo jest u kredytobiorcy, który spłacił kredyt sam: ustawa obejmuje jego sprawę, bo liczy się umowa i proces, a nie to, czy raty jeszcze biegną (art. 1 ust. 1).

Spadkobierca przejmuje nie tylko roszczenie, ale też obowiązek zwrotu kapitału, który bank kiedyś wypłacił, bo art. 922 § 1 k.c. mówi o prawach i obowiązkach. Przy kredycie spłaconym rozliczenie sprowadza się więc zwykle do różnicy między tym, co bank dostał, a tym, co wypłacił.

Najpierw trzeba wykazać, że jest się spadkobiercą.

Zanim spadkobierca wystąpi przeciwko bankowi, potrzebuje dokumentu, który potwierdza dziedziczenie. Wobec osoby trzeciej, która nie rości sobie praw do spadku, spadkobierca może udowodnić swoje prawa tylko stwierdzeniem nabycia spadku albo zarejestrowanym aktem poświadczenia dziedziczenia (art. 1027 k.c.). Stwierdzenie nabycia spadku wydaje sąd, akt poświadczenia dziedziczenia sporządza notariusz (art. 1025 § 1 k.c.).

Dwie praktyczne uwagi. Stwierdzenie nabycia spadku i poświadczenie dziedziczenia nie mogą nastąpić przed upływem sześciu miesięcy od śmierci spadkodawcy, chyba że wszyscy znani spadkobiercy złożyli już oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku (art. 1026 k.c.). Kto spadek odrzucił, zostaje wyłączony od dziedziczenia tak, jakby nie dożył otwarcia spadku (art. 1020 k.c.), więc roszczenie wobec banku go nie obejmuje.

Jeżeli spadkobierców jest kilku, na początku trzeba też ustalić, kto i w jakiej roli wystąpi w sprawie. To oceniam razem z umową.

Przedawnienie liczy się inaczej, niż się wydaje.

Termin przedawnienia takiego roszczenia wynosi co do zasady sześć lat, a jego koniec przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego (art. 118 k.c.). Nie liczy się go jednak od ostatniej raty ani od każdej wpłaty z osobna. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 8 września 2022 r. w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21, wydanym na pytania Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, uznał, że dyrektywa o nieuczciwych warunkach sprzeciwia się orzecznictwu, według którego termin przedawnienia roszczenia konsumenta o zwrot kwot zapłaconych w wykonaniu nieuczciwego warunku umowy kredytu biegnie od dnia każdej wpłaty, nawet jeśli konsument nie był w stanie sam ocenić, że warunek jest nieuczciwy, albo o tym nie wiedział (pkt 4 sentencji). W praktyce liczy się więc chwila, w której kredytobiorca dowiedział się albo przy rozsądnej ocenie mógł się dowiedzieć, że postanowienia umowy są niedozwolone.

Spadkobierca przejmuje roszczenie w takim stanie, w jakim było w chwili śmierci kredytobiorcy. Jeżeli więc rodzice za życia kwestionowali umowę, na przykład w reklamacji albo w piśmie do banku, ta data może mieć znaczenie dla przedawnienia. Dlatego korespondencja z bankiem jest równie ważna jak sama umowa.

Czego szukać w papierach rodziców.

Zanim dokumenty trafią do niszczarki albo do piwnicy, warto odłożyć:

Brak umowy nie przekreśla sprawy. Kopię umowy i zaświadczenie o historii spłat zwykle da się uzyskać w banku, tylko że spadkobierca musi wtedy wykazać, że nim jest. Ugoda z bankiem to osobny temat: jej skutki zależą od treści i wymagają oddzielnej oceny (audyt ugody bankowej).

Co możesz zrobić teraz.

Jeżeli kredyt we frankach spłacili Twoi rodzice albo dziadkowie, zachęcam do przesłania do Kancelarii umowy kredytu i dokumentów, które udało się znaleźć. Ocenimy, czy są podstawy do pozwu i jak wygląda kwestia przedawnienia, a jeżeli podstaw nie ma, powiemy o tym wprost. Analiza umowy kredytu frankowego jest bezpłatna. Jeżeli sprawa spadkowa nie jest jeszcze uporządkowana, pomagam też w stwierdzeniu nabycia spadku (sprawy spadkowe).

Więcej o sprawach ze spłaconego kredytu: Spłacony kredyt frankowy. Kogo jeszcze obejmuje ustawa frankowa, opisałem we wpisie z 31 lipca.

Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Zobacz też.